Jazda na motorze.
Niby jazda na motorze dla wielu wydawac by sie mogla zwykla szara rzeczywistoscia. Jednak dla kogos kto naprawde zna sie na motocyklach oraz ich histori z cala pewnoscia dalby wiele by móc sie przejechac na prawdziwym amerykanskim Charley’u. I tu musze przyznac wszystkim racje. To jedno z wielu przezyc, które prawdziwy mezczyzna bedzie pamietac do konca swoich dni. A jesli mowa o prawdziwych Charley’ach to takowe mozna spotkac w Ameryce. Ja mialem okazje zagoscicw wiosce dla prawdziwych charley’owców. I tu znowu musze powiedziec, ze nie da sie tego porównac do zadnego filmu o Ameryce. Kolo kazdej gospody stalo kilkadziesiat Charley’ów. Niesamowity widok. Oczywiscie nie moglem pozwolic sobie na to by z tymi twardzielami nie zawrzec jakiejs znajomosci. Nawet udalo mi sie przejechac na jednej z tych pieknych maszyn. Chociaz w tym momencie Martyna sie strasznie nudzila, mi sie bardzo podobalo. I pozostanie to dla mnie wspaniala pamiatka z Ameryki, która bede nosil w sercu.